Zawsze jest częścią całego procesu treningowego która odgrywa bardzo ważną rolę. Nie należę już do młodzieńców więc zwracam bardzo dużą uwagę na regenerację a tym samym odpoczynek po treningach. Zawsze moja regeneracja zaczyna się w zasadzie od nawodnienia przed treningiem gdyż ma to spore znaczenie w późniejszym procesie. W trakcie treningu staram się nawadniać przez cały czas ja i po zakończeniu treningu. Również po treningu staram się szybko zjeść odpowiedni posiłek z nieco wyższym indeksem glikemicznym oraz musi zawierać białko. No i teraz po około 1 godz następuje zmęczenie. Mój organizm wpada w tzw. najmniejszą odporność i stara się odzyskać jak najszybciej homeostazę. Tutaj jest mi potrzebne 3-4h aby było w miarę dobrze czyli częściowe odzyskanie sił. Niestety nie stosuję tutaj masaży, sauny i innych rzeczy które pomagają w regeneracji gdyż zwyczajnie na świecie brak mi na to czasu i fundusze też trzeba wydać. Ogromne znaczenie dla mnie ma odpowiedni sen i tutaj mam sporo problemów. Zawsze mam problemy z zaśnięciem z niedzieli na poniedziałek gdy mam udać się do pracy. Często nie śpię wtedy wcale. Bardzo frustrujące. Myślę że problem jest natury psychicznej i nie pozwala mi na bezbolesne zaśnięcie. Taka praca. Zatrzymałem się tutaj na wypoczynku biernym czyli śnie dlatego że ma on ogromny wpływ na wyniki i trening. Mianowicie każdy trening w moim wydaniu to realizacja na maksa tego co zaplanowałem i musi on być na zupełnym wypoczynku. Dokładam czasem kąpiele solne które moim zdaniem niewiele pomagają a raczej wygładzają skórę :).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz