Muzyka to nieodzowny element towarzyszący mi podczas jazdy na rowerze. Szukając muzy dla siebie, takiej która mobilizuje, jest motorem napędowym pod górkę i lekkością na zjazdach, dotarłem do Netsky-ego. Wiele kawałków tego właśnie muzyka gościło i gości w składzie kawałków na mojej starej mp3-ce. Szczególnie remiksy są ciekawymi propozycjami muzyki na rower. Tutaj mój numer jeden czyli Jessie J - Nobody's Perfect (Netsky Remix). Świetny kawałek który mocno pcha moc w pedały ale również mówi nie przesadzaj, nie jesteś już tak młody, już wysoki puls, to jeszcze nie tan etap treningu (interwałów beztlenowych). Cóż nikt nie jest perfekcyjny :). Następny kawałek Rusko - Everyday (Netsky Remix) przypomina o systematycznym treningu ale również Come Back Home,Netsky - Memory Lane feat. Camo & Krooked (na szybkie trasy), Smile (na płaskie trasy) oraz Daydreaming (pod górkę) tworzą niepowtarzalną atmosferę w moim świecie :)









