Jestem w trakcie diety. Oczywiście cel jest nie utracić mięśni a stracić tłuszczyk. Posiłków w ciągu dnia jest 5 i proporcje białka, węglowodanów i tłuszczy dobrane prawidłowo. Cóż ale ten cukier mi przeszkadza w tej herbacie i kawie. Postanowiłem coś z tym zrobić. Ksylitol, nie - postawiłem na stewię, zero kalorii, indeks glikemiczny również zero i 450 razy słodszy od cukru. No więc zakupiłem - 100g za cenę 18zł wraz z kosztami przesyłki. Herbatka całkiem nie zła z tymi drobniutkimi listkami ale rewelacji nie ma. Żeby 450 razy słodsza od cukru to przesada. Z cytrynką super. Trzeba czekać aby listeczki opadły na dno, gdyż przed zakupem myślałem że się rozpuszczają a tu nici z tego. Ale kaloryczność posiłków obniżona. Teraz czas na kawę i trzeba coś wymyślić gdyż z listkami nie przejdzie a tym bardziej z cukrem. Gorzkiej nienawidzę. Najważniejsze że 2kg w dół poszło.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz